http//www.wfa.prv.pl

Flash mob (prawie) idealny

      Telewizja ma to do siebie, że często pokazuje świat taki, jaki chcielibyśmy żeby był. W utopijnych filmach widzimy wiecznie szczęśliwych ludzi, idealne związki, mieszkania naszych marzeń i lekkość życia. Jednak dopiero 11 października 2004 mieliśmy okazję zobaczyć idealnego flash moba! Wszystko to dzięki duetowi Anne McGrail i Sunil Nayar, który jest scenarzystą 4 odcinka trzeciej serii emitowanego przez amerykańską telewizję CBS serialu CSI: Miami. Serial ten to tak zwany spin-off, czyli serial który powstaje z innego serialu, w tym przypadku z CSI: Las Vegas (polski tytuł: "Kryminalne zagadki Las Vegas"). Wspomniany odcinek został zatytułowany "Murder in a flash" i rozpoczyna go scena w której na polu golfowym odbywa się flash mob! Ponieważ serial traktuje o morderstwach, więc gdy tłum się rozchodzi, na trawniku pozostają zwłoki młodego chłopaka. Czy ktoś zorganizował tego flash moba, żeby zatuszować zbrodnię? Kolejne 40 minut serialu da nam odpowiedź na to pytanie. Poza "kryminalnym" zakończeniem, flash mob przebiegł praktycznie idealnie, wręcz niewiarygodnie wzorowo. Po prostu sen każdego organizatora flash mobów. Poniżej krótka fotorelacja.


Flash mobowicze z kamienną twarzą zmierzają na miejsce akcji.
Jeden z graczy mówi do swojego kolegi: "Are they on crack?" ;)


Jedna flash mobowiczka przyszła w szlafroku. Widocznie bardzo się spieszyła i wybiegła prosto z pod prysznica. W każdym razie zdążyła na akcję.


Tłum pięknie się ustawił. Nie stoją za ciasno. Nie stoją za luźno.


Niewiarygodne! Wszyscy co do jednego mają zsynchronizowane zegarki!


Jeszcze półtorej sekundy!


Już!


Flash moba czas zacząć!


Uczestnicy wyjmują piłeczki golfowe z napisem "MOB" i zaczynają rzucać nimi w stronę graczy wydając przy tym okrzyki. Robią to jednocześnie i zachowują przy tym kamienną twarz.


Piłeczki upadają na trawę i w piasek. Czy flash mobowicze śmiecą i łamią tym samym jedną z niepisanych zasad flash moba? Nie. Po polu golfowym rozrzuconych jest wiele piłeczek. To tak jakby wysypywali piasek na plaży.


Disperse! Idealne rozejście się. Wszyscy w tym samym czasie, każdy w inną stronę.


Na polu golfowym pozostali tylko zdziwieni gracze, pełno piłeczek i... zwłoki.
Tak to bywa w serialach kryminalnych.


To jest podstrona strony Warszawskiego Frontu Abstrakcyjnego. http://www.wfa.prv.pl albo http://www.warszawski-front-abstrakcyjny.prv.pl
Warszawski Front Abstrakcyjny zajmuje się działalnością typu flash mob i nie tylko. Jeśli masz jakieś pytania odnośnie naszej
działalności pisz na kontakt@wfa.prv.pl lub skontaktuj się poprzez SMS z pewnym numerem, jeśli uda ci się go zdobyć.